Powróciły obostrzenia

8 sierpnia 2020
Powiat pszczyński został przypisany do tzw. czerwonej strefy, w której od 8 sierpnia obowiązują znaczące restrykcje pod kątem zgromadzeń, działalności lokali gastronomicznych, organizacji wesel i uroczystości rodzinnych, noszenia przez mieszkańców maseczek także w przestrzeniach otwartych czy ilości osób podróżujących komunikacją publiczną.

Dzień wcześniej starosta pszczyński Barbara Bandoła zwołała posiedzenie członków Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Powiatu Pszczyńskiego, z udziałem także m.in. włodarzy wszystkich gmin powiatu oraz zastępcy Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tychach i dyrektora pszczyńskiego szpitala. Podczas spotkania przedstawiciele samorządów w powiecie pszczyńskim podjęli decyzję o wystąpieniu do Prezesa Rady Ministrów o wyjaśnienie, dlaczego powiat pszczyński został zaliczony do tzw. czerwonej strefy powiatów z największym przyrostem zakażeń koronawirusem.
Zapowiadane od soboty restrykcje będą miały ogromy wpływ na działalność przedsiębiorców w powiecie pszczyńskim, zwłaszcza restauratorów i klubów fitness, a także gmin prowadzących działalność uzdrowiskową, jak gmina Goczałkowice-Zdrój. Włodarze oczekują uwzględnienia przedsiębiorstw i samorządów w nowej tarczy antykryzysowej, która pozwoli zrekompensować straty wynikające z zawieszenia działalności. - Bulwersuje przede wszystkim fakt, że nikt czy to z ministerstwa, czy ze służb wojewody nie uprzedził nas o przyporządkowaniu do czerwonej strefy. Wtedy moglibyśmy wcześniej próbować wyjaśniać wątpliwe kwestie oraz wytłumaczyć specyfikę regionu. Tymczasem jest piątkowe popołudnie. Zapowiedziano, że restrykcje mają obowiązywać od soboty. Na konkretne przepisy czekają przewoźnicy, przedsiębiorcy, mieszkańcy i samorządowcy, a wciąż nie ma obowiązującej treści rozporządzenia w tej sprawie - podkreślają włodarze z powiatu pszczyńskiego.
powrót

Aktualny numer

Numer 10 (7 października 2020r.)

Reklama