Z obawami

9 września 2021
Po dwóch miesiącach wakacji uczniowie powrócili w środę 1 września do szkół. Od 2 września rozpoczęli naukę w trybie stacjonarnym W placówkach prowadzonych przez powiat pszczyński w ławkach zasiądzie 2 601 uczniów, w pszczyńskiej gminie około 4 tysiące, Goczałkowicach - Zdroju - 533 / w tym 64 pierwszoklasistów/., w gminie Pawłowice około 2,5 tysiąca / 342 pierwszoklasistów / Zdecydowana większość z nich cieszy się ze spotkania z koleżankami i kolegami, nauczycielami. Zadowoleni są też na ogół rodzice. - Zdalnie i komputerowa nie da się wszystkiego zapewnić dziecku - podsumowuje jedna z mam.

Rozpoczęcie nowego roku szkolnego trybem stacjonarnym i powrót do normalności przyjęto z ulgą ale i też z niepokojem, który wzbudzają doniesienia o nadchodzącej czwartej fali pandemii. W ubiegłym roku chociaż uczniowie rozpoczęli edukację w trybie stacjonarnym, po miesiącu z powodu zagrożenia epidemicznego podjęto decyzję o przejściu na naukę zdalną. Nauczyciele, rodzice i uczniowie spekulują, czy tym razem sytuacja może się powtórzyć. Po wyraźnym wyhamowaniu w okresie wakacyjnym liczba zakażeń z każdym dniem rośnie. 1 września wykryto ich 366. W porównaniu do danych z poprzedniej środy liczba zachorowań zwiększyła się o 132 osoby. To był największy dzienny przyrost zakażeń od początku czerwca.
W gminach powiatu pszczyńskiego władze zapewniają, że uczyniono wszystko aby publiczne placówki oświatowe były odpowiednio przygotowane na powrót dzieci. Zostały zabezpieczone w środki ochrony osobistej, płyny do dezynfekcji. W związku z obowiązującymi obostrzeniami, w trosce o bezpieczeństwo dzieci, rodziców oraz personelu opracowano procedury zgodnie z wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego oraz Ministerstwa Zdrowia. - Jesteśmy odpowiednio przygotowani na przyjęcie uczniów. Nasze szkoły zgodnie z obostrzeniami są wyposażone w niezbędne środki czystości i płyny dezynfekujące. W tym roku szkolnym gmina w całości sfinansuje pracę psychologów we wszystkich szkołach, zapewni też pomoc logopedów w szkołach i przedszkolach. Pandemia koronawirusa spowodowała, że to niezbędne kroki. Dzieci i młodzież muszą mieć zabezpieczoną pomoc - informuje burmistrz Dariusz Skrobol. Natomiast Powiat Pszczyński zaoferował pomoc dyrektorom szkół powiatu pszczyńskiego i w zależności od liczby chętnych szczepienia mogą odbywać się w szkołach bądź w Punkcie Szczepień Powszechnych w Pszczynie zlokalizowanym w pobliżu hali sportowej Powiatowego Ośrodka Sportu i Rekreacji. - Dyrektorzy rozeznają zainteresowanie szczepieniem wśród uczniów i na tej podstawie będziemy podejmować kolejne decyzje. Szczepienia przeprowadzi personel szpitala i punktu szczepień powszechnych, a zespół będzie składał się z lekarza i asystenta bądź lekarza i pielęgniarki - powiedział Damian Cieszewski, wicestarosta pszczyński. Szczepienia nie są obowiązkowe. Decyzję w tej sprawie podejmują rodzice lub pełnoletni uczniowie.
Na temat otwarcia szkół, 1 września wypowiedział się minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. W Programie Pierwszym Polskiego Radia pytano go, czy może powiedzieć z całą pewnością, że dzieci i młodzież spędzą rozpoczynający się rok szkolny w całości w murach szkół, ucząc się stacjonarnie. - Z całą pewnością to na pewno nie, bo nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć tego, co będzie za cztery, pięć, czy sześć miesięcy, jakie będą kolejne odmiany koronawirusa i jak będą na nie działały szczepionki. Według obecnych przewidywań i modeli, które są analizowane w Ministerstwie Zdrowia, śmiało wracamy do nauki stacjonarnej - powiedział minister.
Na antenie Polsat News Adam Niedzielski podkreślił, że "nauczyciele wykazali się ogromną odpowiedzialnością", ponieważ poziom zaszczepienia w tej grupie wynosi 80 proc. - To są parametry, co do których przyjmuje się, że w społeczeństwie dają odporność populacyjną. Szkoły są z tego względu bezpieczne, ale też z tego względu, że zostały bardzo mocno wzmocnione sprzętem. Mówił o termometrach, stacjach, które to umożliwiają, płynach dezynfekcyjnych. Szef resortu zdrowia, pytany o to, czy powrót uczniów do szkół może spowodować nasilenie czwartej fali koronawirusa, odparł, że zależy to od "liczby interakcji". - Ta liczba interakcji, nie mówię tylko o samych pobytach w szkole, ale o tym, że odwozimy dzieci, że będzie większe zagęszczenie w transporcie publicznym, to są czynniki, które bardzo sprzyjają transmisji wirusa - stwierdził, dodając, że mamy do czynienia z dużo bardziej zakaźną mutacją SARS-CoV-2.
W powiecie pszczyńskim większość placówek oświatowych powitały uczniów odświeżonymi klasami i korytarzami podczas wakacji. Realizowano również duże inwestycje, jak prace budowlane w budynku warsztatów szkolnych, gdzie dzięki środkom unijnym powstają nowoczesne pracownie zawodowe oraz na strychu internatu PZS nr 2, gdzie trwa adaptacja nieużytkowanych dotąd pomieszczeń na nowe pracownie komputerowe.
waz
powrót

Aktualny numer

Numer 11 (5 października 2021r.)

Reklama