Orły dla Orłów

6 lipca 2022
Zaczęło się wszystko w 1992 roku od towarzyskich występów. Udało się skrzyknąć grupę, która wcześniej zakończyła piłkarską karierę. Doszli do wniosku, że potrafią nadaj grać i wygrywać. - Nie spodziewaliśmy się dobrych wyników. Tworząc zespół bardziej chodziło o spotkanie byłych kumpli - opowiada Mirosław Kobiór. Szybko zdobyli markę. Po sukcesach w hali i na otwartym boisku spróbowali sił w międzynarodowym towarzystwie. Wzięli udział w niemieckim turnieju gromadzącym przeszło 70 drużyn z różnych krajów. Z powodzeniem. W latach 2002 - 2004 trzykrotnie wygrywali zdobywając puchar przechodni na własność. I tak jest do dzisiaj. Świadczy o tym choćby ostatni udział w tegorocznym turnieju olbojów w Będzinie, gdzie startowało osiem drużyn. "Orły Mirosława K." wygrały i przywieźli okazały puchar. Udowadniają że, mimo upływu czasu oni się nie starzeją.29 czerwca zagrali charytatywnie w Brzeźcach na rzecz dzieci poszkodowanych górników w kopalni Pniówek.

11 czerwca Amatorskie Towarzystwo Sportowo obchodziło 30 - lecie działalności. Za organizacyjnymi sukcesami stoi Mirosław Kobiór, przedsiębiorca, były radny Rady Miejskiej w Pszczynie. Nie ukrywa, że głównym motywem do tej działalności jest miłość do piłki nożnej. - 30 lat temu nie myślałem, że to tyle potrwa. Chłopcy grali w klubach, spotykali się, więc pomyślałem, że dobrze byłoby to spiąć - wspomina prezes Stowarzyszenia. Przez te lata na murawie przy ul. Łowieckiej przewinęło się wielu piłkarzy w każdym wieku. I sprawia im to przyjemność. Orły Mirosława K.” tworzy dzisiaj 40 piłkarzy-oldbojów. Zawodnicy mają nie tylko 40 plus, ale 50 plus i więcej. Wprawdzie z każdym rokiem stają się starszymi, o czym pamiętają, ale jak mówią, piłka przedłuża im młodość i przebywające na boisku najmłodsze pokolenie. Przy ul. Łowieckiej trenują także dzieci z „Iskry” Pszczyna. Bo nie tylko oni olboje sami grali i grają, ale zaczęli też organizować turnieje piłkarskie dla młodzieży z powiatu pszczyńskiego. Frajdą dla nich są uganiający się za piłką kilku i nastoletni chłopcy. Dla nich prowadzone są szkolenia, konfrontują umiejętności nie tylko na lokalnym podwórku, ale i z rówieśnikami ze znanych polskich i zagranicznych klubów, jak: Górnik Zabrze, Wisła Kraków, Holeszów i innymi. Dziesiątki pucharów, dyplomów, listów z gratulacjami, a może i setki, bo trudno wszystkie zliczyć, wypełniające szczelnie półki i ściany klubowej salki świadczące o organizacyjnych i sportowych sukcesach Stowarzyszenia. Warto dodać, że dzisiaj to nie tylko piłkarze, działa też grupa rowerowa. Nazwa Orły Mirosława K. przewija się często. - Pragniemy nadal szkolić, jak najwięcej młodzieży. Mamy stadion, wspomagają nas w tym inne firmy. Satysfakcją jest dla nas, kiedy widzimy młodzież w ten sposób spędzającą czas. A jeśli z tych chłopców wyrośnie ktoś na miarę Lekkiego, Pitrego czy wyżej, będziemy szczęśliwi. Cieszy, że w ślady ojców idą ich synowie, zaszczepieni rodzinnym piłkarskim bakcylem - wyznaje Jacek Mika, trener i sekretarz ATS.
Jubileuszowe spotkanie było okazją do zibaczenia się w szerszym gronie piłkarzy, działaczy, sympatyków i przyjaciół „Orłów Mirosława K”.Odbył się także piknik z licznymi atrakcjami dla dzieci Okrągła rocznica była także okazją do wspomnień, złożenia gratulacji i podziękowań za dotychczasową działalność klubu. Barbara Bandoła starosta pszczyński, wspólnie z przewodniczącym Rady Powiatu, Pawłem Sadzą wręczyła Mirosławowi Kobiórowi oryginalną statuetkę z orłem. Wytrwałości i determinacji w realizacji celów gratulował też Dariusz Skrobok, burmistrz Pszczyny. - Trzydzieści lat funkcjonowania są przykładem na to, że klub sportowy to nie tylko organizacja, a przede wszystkim ludzie, którzy wspólnie tworzą historię „Orłów” - podkreślił przekazując pamiątkowy grawerton. Sławomir Kowalski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Rekreacji i Sportu w Pszczynie wręczył prezesowi Mirosławowi Kobiórowi przekazali siatkę z piłkami. Prezes Mirosław Kobiór dziękował wszystkim za wkład w rozwój Stowarzyszenia obdarowując przybyłych pamiątkowymi koszulkami klubu
Tydzień wcześniej przed obchodami rocznicy przy ulicy Łowieckiej w Pszczynie, na ogrodzeniu klubu Orły Mirosława K., wykonane wyjątkowe graffiti. Stworzyli go artyści, którzy przyjechali do naszego miasta z innych miejscowości z województwa śląskiego i małopolskiego. Byli goście z: Zabrza, Bytomia, Wodzisławia Śląskiego, Katowic, Rybnika, Bielska-Białej, Dąbrowy Górniczej i Oświęcimia. Wspólnie skrzyknęli się i we współpracy z Urzędem Miejskim w Pszczynie oraz Orłami Mirosława K. muralem o ekologicznych treściach odświeżyli szarą i zniszczoną ścianę ogrodzenia boiska.
waz.
powrót

Aktualny numer

Numer 11 (27 września 2022r.)

Reklama